W połowie stycznia niemiecka policja federalna wszczęła śledztwo przeciwko partii Alternatywa dla Niemiec.
Zbadane pod kątem ewentualnego „podżegania do nienawiści” zostaną ulotki wyborcze AfD. Materiały wydrukowano w formie biletów lotniczych opisanych jako „bilety deportacyjne”. Na ulotkach widnieje kierunek podróży: z Niemiec do „kraju pochodzenia”, data wylotu – 23 lutego – czyli dzień przyspieszonych wyborów do Bundestagu oraz program AfD dotyczący polityki migracyjnej.
W oświadczeniu partii czytamy:
„Ulotka wyborcza dystrybuowana jest obecnie w Karlsruhe w jak największej liczbie. Chcemy przedstawić wyborcom nasze żądania w sferze migracji”.
Zdaniem lewicy AfD celowo dostarcza ulotki do… lokalów zamieszkiwanych przez imigrantów. To, z punktu widzenia AfD, byłoby marnowaniem ulotek, ale z punktu widzenia lewicy jest istotnym elementem jej “dochodzenia”.