Zdecydowanie nie.
Jak można jednego dnia opowiadać, że Braun otacza się ludźmi obniżającymi jego wiarygodność, ażurami i patostreamerami (Najłagodniej powiedziane, bo padają dość jasne i dalej idące okreslenia) jednocześnie banując go u siebie i w tym czasie realizować dużego lajwa z Jaszczurem ?
Jeśli ktoś obniża czyjąś wiarygodność, to musi mieć ją niższą niż osoba, której ma obniżać?
https://youtu.be/ZAw7uI56izo?si=H4-i8W7E4g6HQhE_
Ciekawa logika.
#Polityka
#Braun
#KanalZero
Komentarze
Moim zdaniem rewelacja ten wywiad. Kanał Zero przez swoje cenzorskie zapędy zrobił ogromną przysługę zaproszonym panom a tak naprawdę sprawom, które oni reprezentują. Maski opadają a to bardzo dobrze. Pomimo języka i formy przekazu zapoznawałam się z faktycznymi treściami przekazywanymi przez obu panów - za sprawą mojego pełnoletniego już syna, który raczył mnie tymi treściami. Pomiędzy bluzgami przemycali naprawdę ważne treści. Być może dla sprawy sprzeciwu wobec wciągania Polski w wojnę zrobili więcej niż ktokolwiek inny. Nie są to pobożni Katolicy ale nie każdy musi nim przecież być.
Ps. Znacie może zawołanie: " hydraulika!!! hydraulika!!! (...)" 😂
Wpis trochę prowokacyjny ;)
Ale cóż, widać jedno - temat Brauna zgrał się mocno czasowo ze staraniami o koncesję przez zero. I widać tutaj pewną zależność.
Ale forma filmu jest tak skrajnie żenujaca, że żal mi marnować czasu na bardziej dogłębną analizę.
Długie nagranie zostało pocięte i pomontowane naprawdę na odwal, w połowie wątku, tworząc chaos narracyjny, ale najważniejsze są komentarze. Miały być factcheckingowe, a wyszły stalinowskie, gdzie potwierdzeniem przyjętej tezy jest to, że redaktor mówi "tak właśnie jest". Do tego masa manipulacji i to też obrażających widzą - najbardziej zapadło mi w pamięć gdy zdaje się Ludwiczek mówi, że takie tematy jak pomoc militarna powinna być przegłosowana w sejmie w postaci ustawy, na co jakiś pan odpowiada, że to oczywista bzdura i najpierw odnosi się do pomocy humanitarnej, a kończy mówiąc o militarnej, że rada ministrów przyjęła UCHWAŁĘ...
No i pan generał opisuje magiczna granice, która sprawia, że sprzęt, który w zasadzie jest złomem, po jej przekroczeniu staje się wartościową bronią do stawiania oporu Putinowi.
I tak dalej i tak dalej. Oczywiście zachód nie miał nic wspólnego z tą wojna i wcale nie gra, by się przypadkiem nie skończyła. Dowód? Zdanie pani co była na Majdanie.
Czarno-czerwone flagi źle? Ufff, na szczęście JESZCZE tak, ale od razu z zastrzeżeniem, że nie mają one wydźwięku antypolskiego.
Mogliby się chociaż postarać...
Ja jestem zażenowany i zasmucony, że poszło to w tę stronę.
Witam serdecznie chciałem w tym miejscu uzyskać odpowiedź na bardzo ważne podstawowe pytanie ,które mnie nurtuje od dłuższego czasu. Piszę je w komentarzu i zapraszam do dyskusji, ponieważ kilkakrotnie jako pytanie nie zostało na tym portalu opublikowane.
Czy po katolikcu może mi ktoś wytłumaczyć i wyrazić opinię dotyczącą tego że Pan Grzegorz Braun zaczął publicznie spotykać się i pokazywać opinii publicznej z rodakami kamratami, a zwłaszcza z sylwetką Aleksandra Jabłonowskiego czyli Wojciecha Olszańskiego. Pytam ponieważ śledzę wypowiedzi wyżej wymienionego Pana Jablonkwskiego od lat i niejednokrotnie wypowiadał on się bardzo krytycznie wręcz bluźnił jeśli chodzi stary testament pisma Świętego. Pytam ponieważ Pan Braun jest katolikiem, tworzy filmy takie jak Gietrzwałd, wypowiada się w tonie przywiązania do wiary katolickiej, a z tego co się orientuję stary testament Pisma Świętego jest obecny w kościele katolickim. Chciałbym zapytać Was wszystkich jako Polakow katolikow jak rozumiecie tą sprawę to znaczy jak katolik może się publicznie pokazywać z człowiekiem, który mówi że pluje (to najdelikatniejsze określenia tego jaszczura) na Stary testament, który również jest przyjęty przez kościół katolicki. bardzo mi się to kłóci, nie potrafię tego zrozumieć. Czy mogę Cię prosić o wyjaśnienie.??
dziękuję uprzejmie za poświęcony czas i odpowiedź.
pozdrawiam serdecznie Daniel.
@daniel-taaj: może nie do końca będzie to odpowiedz na zadane pytanie ale chciałam przytoczyć pewną historię z mojego życia. W nowym miejscu w którym mieszkam od niedawna (katolicka, pobożna wieś w której całe życie skupione jest wokół parafii, probosz wspaniały boży człowiek - stąd mój ostatni wpis nt.mojego marzenia aby to Tradycja zaczęła przejmować serca kapłanów a następnie parafie diecezjalne, trudno bowiem aby większość wsi porzuciła więzi, swoje wieloletnie tradycje i zaczęła dojeżdżać kilkadziesięt kilometrów do kaplicy Bractwa - tak się nigdy nie stanie i wcale to nie byłoby dobre) Wracając do tematu - mam za siąsiada geja - dziwne jak na tą społeczność ale on też się tu sprowadził jakiś czas temu. Ogólnie nie jest zbyt tolerowany w okolicy ale że mieszkamy na uboczu to nie ma to większego znaczenia. Nie wiedziałam na początku jak powinny wyglądać nasze relacje bo miałam pewne uprzedzenie jako Katolik. Obserwowałam jak się kształtowała relacja jego i innej wierzącej rodziny z najbliższego sąsiedztwa, i stwierdziłam, że bardzo mi się to podobało. Bardzo serdeczne podejscie, wzajemna pomoc, on im pomagał w polu oni go uczyli bardzo przydatnych umiejętności, które sam potem wykorzystywał w życiu. Może on nie bluzgał na Pana Boga ale napewno nie było mu po drodze z nauczaniem Kościoła, oni natomiast swoją serdecznością i wierności Panu Bogu napewno sprawili, że inaczej teraz patrzy na wierzących ludzi. Kiedyś podczas rozmowy z sąsiadami dowiedziałam się, że modlą się za niego ale nie starają się go na siłę ewangelizować. Nie uważam, że Braun robi coś złego a wręcz przeciwnie: pokazuje, że jest w Polsce miejsce dla każdego ale oczywiście pod sztandarem Niepokalanej. Widać jest na tyle przekonywujący, że ostatnio Olszański wspólnie odmawiał modlitwę z Braunem: oczywiście wiadomo, że robił to bo taka była potrzeba chwili ale kto wie co się dzieje teraz w jego sercu a Bóg może mieć plany również wobec niego i ludzi na czele których on stoi. Sami nie wygramy tej wojny. Musimy się jednoczyć co nie znaczy, że mamy śpiewać na jedną nutę.
@kika_nw: A jeśli modlił się z p. Braunem, to się chwali, kto wie, może doszło do nawrócenia? Zresztą o tym mówił też ks. Bańka.
@daniel-taaj: "wystrzegajcie się wszystkiego, co ma choćby pozór zła". Tak więc walka o nawrócenie jaszczura tak, wspólne publiczne wystąpienia - nie.
@jarosaw: przez ostanie 35 lat było tylu ludzi, którzy mieli być nadzieją, a żaden się nie okazał, że gdyby Braun poszedł ich drogą, to wcale bym się nie zdziwił.
Ostatnich kilka miesięcy to Nawrocki, Trump, Stanowski... I co? I nic.
Jeszcze niejeden nas tak (nie)zaskoczy moim zdaniem.
Dlatego wierzyć, ufać, obserwować. Ja bym dodał, że krytycznie i najlepiej nie nastawiać się, żeby robić sobie w głowie spiżowej figury zamiast człowieka.
@daniel-taaj:
Niedawno na ten temat wypowiedział się ks. Bańka - polecam, posłuchać, bo jaśniejszego stanowiska chyba nie da się w tej sprawie zająć (wypowiedź od ok. 22mnuty i 9 sekundy)
https://www.youtube.com/watch?v=gk6giNmwMBI&t=1329&feature=youtu.be
@piotrp: z drugiej strony nic nie jest czarno-białe. I działa to w obie strony. Nie wierzę ani w krystalicznie czystych ludzi, tym bardziej, że życie ze swoim biegiem burzy każda taką konstrukcję. Z drugiej strony nie tylko ludzie zgadzający się ze mną mają wyłączność na prawdę i bycie dobrymi ludźmi.
Obecnie uważam uniwersum Jaszczura za chaotycznie korzystne, albo obojętne z dużą szansą na bycie klasyczna agentura, choć raczej nie rosyjska, która ma władać skrajnościami. Zawsze można ich do kogoś przylepić, w sposób, który trudno jest zmyć bez niezręczności. Jakby Braun się od nich odciął, to by było, że dzieli prawicę. A ta nawet nie ma władzy, więc co by się było jakby weszła do sejmu jako znacząca siła polityczna? W domyśle podziały takie jak teraz po-pis, więc nie ma sensu zmianiac tyle, by zmienić tylko świnie przy korycie.
Komuś tam oczy otwierają i mówią trochę mało popularnej prawdy, jak to dobra agentura wpływu, a więzienie ich tylko uwiarygadnia.