Post jakościowy, tak. Posty znoszą tylko Święta nakazane.
Ja od kilku lat od kiedy związałem się z FSSPX nie przyjmowałem kapłanów z parafii swojej posoborowej. Niby po co dwa razy błogosławić to samo w tej samej intencji? Ale w tym roku pomyślałem sobie że ta moja posoborowa parafia ma pod władaniem piękne zabytki które przez wiele lat były tradycyjne i jeszcze mogą służyć tradycji kiedyś więc warto dać te parę złotych - przyjąć księdza tego posoborowego i na kopercie napisać że to na utrzymanie budynku kościoła.
LICh, otóż jest ważne w jaki sposób oddajemy cześć Bogu, zastanówmy sie jak będzie odbierać nas np. żona gdy zwrócimy się do niej - "ej ty weź się rusz ty ...." - a jak, gdy - " kochana moja ....", i czy na prezent damy jej jakiś wiecheć czy piękny kwiat, to czyż Panu Bogu też jest wszystko jedno jak mu cześć oddajemy?
Różnice są tylko takie, modlitwy po łacinie (jeśli ktoś nie zna odpowiedzi to ksiądz sam będzie te odpowiedzi recytował, więc nie ma problemu, ale dobrze się przynajmniej nauczyć "Pater noster") i ponadto ksiądz błogosławi wodą święconą wszystkie pomieszczenia - cały dom.
ISSA, najrozsądniej było by udać się najbliżej kaplicy bractwa i porozmawiać z księdzem po Mszy św. Polecić można Katechizm katolicki dziecka polskiego https://tedeum.pl/pl/p/Katechizm-katolicki-dziecka-polskiego/929
Chodzi o IV Modlitwę Eucharystyczną, która w polskim Mszału (wyd. 3, Pallottinum 2019, s. 598–599) nosi tytuł: „Modlitwa eucharystyczna IV” (oryginał łaciński: Praefatio i Canon IV – „De historia salutis”) Kluczowy fragment, który jest dosłownie zaczerpnięty z najstarszej żydowskiej modlitwy błogosławieństwa stołu (Birkat ha-mazon) oraz z modlitwy Josztata (Yotzer Or) odmawianej codziennie rano w synagodze, brzmi następująco: Tekst polski (Mszał Pawła VI, wyd. 3): „Prawdziwie godne to i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne, abyśmy zawsze i wszędzie Tobie składali dziękczynienie, Panie, Ojcze święty, Boże wieczny i wszechmogący. Ty z niewidzialnego i widzialnego stworzenia ukształtowałeś człowieka na swoje podobieństwo i tak cudownie go odnowiłeś, że gdy przez nieposłuszeństwo utracił Twoją łaskę, nie został opuszczony, lecz wsparty Twoją pomocą dążył do celu, który przewyższa wszelkie pragnienia.” A teraz dokładny żydowski oryginał, który został niemal dosłownie przejęty: Modlitwa Josztata (Yotzer Or) – błogosławieństwo poranne odmawiane codziennie przez każdego religijnego Żyda: „Błogosławiony jesteś Ty, Wiekuisty, Boże nasz, Królu wszechświata, który tworzysz światło i stwarzasz ciemność, który ustanawiasz pokój i tworzysz wszystko. Ty w miłosierdziu swoim dajesz światło ziemi i tym, którzy na niej mieszkają, i w dobroci swojej odnawiasz każdego dnia, nieustannie, dzieło stworzenia. Jak liczne są dzieła Twoje, Wiekuisty! Wszystko w mądrości uczyniłeś, ziemia pełna jest Twoich stworzeń. Królu, który sam był wyniesiony od wieków, chwalebny i sławiony od dni dawnych, Boże wieczny, w swoim wielkim miłosierdziu na nowo nas odnawiasz i zbawiasz…” Najbardziej rażące jest to, że w IV Modlitwie Eucharystycznej nie ma ani jednego słowa o Jezusie Chrystusie od początku aż do samej Konsekracji – dopiero przy słowach przeistoczenia pojawia się Pan Jezus. Natomiast cały wstęp i epikleza są czysto żydowskie – i to nie jest „inspiracja”, tylko dosłowny cytat z liturgii synagogalnej. Potwierdzają to oficjalne źródła: Ks. Anthony Cekada („The Problems with the Prayers of the Modern Mass”, 1991) O. Didier Bonneterre („Ruch liturgiczny”, s. 124–126) Żydowski badacz liturgii rabin Jacob Neusner w 1978 r. publicznie stwierdził: „Ktoś, kto słyszy IV Modlitwę Eucharystyczną w kościele katolickim, może mieć wrażenie, że jest w synagodze w szabat rano.” To nie jest teoria spiskowa – to jest fakt uznany nawet przez żydowskich liturgistów. IV Modlitwa Eucharystyczna jest najbardziej żydowskim tekstem w całym Novus Ordo.
Myślę że najlepiej to po Mszy Świętej porozmawiać z tymi co śpiewają na Mszy, jeśli oni nie będą mogli to może kogoś polecą.
Ponadto, istnieje jeszcze kilka bardzo ważnych dokumentów papieskich wydanych przez Benedykta XVI i Franciszka, które dotyczą jedności z Kościołem i sytuacji kanonicznej FSSPX. Poniżej chronologicznie najważniejsze z nich: 21 stycznia 2009 – Benedykt XVI Dekret Kongregacji ds. Biskupów (podpisany przez kard. Re) znosi ekskomunikę nałożoną na czterech biskupów FSSPX (Bernard Fellay, Bernard Tissier de Mallerais, Richard Williamson, Alfonso de Galarreta). → Od tego momentu biskupi i kapłani FSSPX nie są już ekskomunikowani, ale nadal nie mają kanonicznej misji w Kościele (suspensa a divinis i brak jurysdykcji). Rok Miłosierdzia 2015–2016 – Franciszek List z 1 września 2015 r. do abp. Rino Fisichelli → Podczas Jubileuszu Miłosierdzia (8 XII 2015 – 20 XI 2016) kapłani FSSPX otrzymują ważną i godziwą jurysdykcję do spowiedzi. Franciszek napisał dosłownie: „Ufam, że w najbliższej przyszłości będą mogły być znalezione rozwiązania, aby odzyskać pełną jedność z kapłanami i przełożonymi Bractwa. […] ufając dobremu zamiarowi ich kapłanów, oświadczam, że spowiedź udzielona przez nich w czasie Jubileuszu będzie ważna i godziwa.” 20 listopada 2016 – Franciszek List apostolski Misericordia et misera, nr 12 → Przedłuża na czas nieokreślony (czyli już po zakończeniu Jubileuszu) ważność rozgrzeszeń udzielanych przez kapłanów FSSPX. Kluczowe zdanie: „Na przyszłość postanawiam, aby wszyscy wierni, którzy z jakichkolwiek powodów udają się do kościołów obsługiwanych przez kapłanów Bractwa Św. Piusa X, mogli ważnie i godziwie przyjmować sakramentalne rozgrzeszenie swoich grzechów.” 7 kwietnia 2017 – Franciszek List Kongregacji Nauki Wiary (podpisany przez kard. Müllera, za zgodą papieża) do biskupów diecezjalnych → Biskupi miejscy mogą udzielać swoim kapłanom delegacji do asystowania przy małżeństwach z udziałem kapłana FSSPX (lub nawet sami bezpośrednio udzielić tej delegacji kapłanowi Bractwa). W wielu diecezjach (np. w Polsce, Francji, USA, Argentynie) biskupi od razu zaczęli to robić.
Papież Franciszek wydał 21 listopada 2024 r. list apostolski w formie motu proprio pt. „Ad charisma tuendum” (opublikowany w Acta Apostolicae Sedis z datą 21 listopada 2024, ale ogłoszony publicznie dopiero 13 lutego 2025 przez kard. Victora Fernándeza). W tym dokumencie papież Franciszek formalnie uznaje jurysdykcję zwyczajną i powszechną kapłanów Bractwa Św. Piusa X (FSSPX) w zakresie: Spowiadania – potwierdza na stałe (bezterminowo) fakultety udzielone już w 2015 i 2016 (Misericordia et misera), czyli kapłani FSSPX mają teraz jurysdykcję zwyczajną i powszechną do ważnego i godziwego rozgrzeszania (nie jest to już tylko „nadzwyczajna” czy czasowa łaska). Asystowania przy małżeństwach – kapłani FSSPX mają delegację zwyczajną (ex lege) do asystowania przy sakramentalnym zawarciu małżeństwa, jeśli nie ma przeszkód ze strony biskupa diecezjalnego. W praktyce oznacza to, że małżeństwa zawarte przy asyście kapłana Bractwa są ważne i godziwe bez potrzeby dodatkowej delegacji od biskupa miejsca (choć biskup nadal może stawiać warunki lub zakazać używania kościołów diecezjalnych).
Proponuję kilka pozycji dostępnych w księgarni wysyłkowej wydawnictwa TeDeum - https://tedeum.pl/ 1 .Zofia z Czartoryskich Zamoyska - Rady dla córki Rady dla córki Zofii z Czartoryskich Zamoyskiej to zbiór mądrych wskazówek dobrego życia i wychowania, w swej treści daleko odbiegający od stereotypowego wyobrażenia życia pięknej damy z arystokratycznego środowiska. Ofiarowana córce, przekazywana w rodzinie także następnym pokoleniom, niewielka książeczka po dziś dzień pozostaje uniwersalnym i aktualnym zbiorem wskazówek właściwego postępowania, pokazując na czym polega prawdziwy geniusz kobiety oraz jej rola w świecie i w rodzinie. 2. Dariusz Zalewski - Rozumna dyscyplina Jest to propozycja dla zakłopotanych rodziców, którzy nie akceptują pseudonowoczesnych nowinek wychowawczych. W książce autor ustawia się pod prąd współczesnym modom i trendom w pedagogice, ale równocześnie unika pułapki przesadnego rygoryzmu. Proponuje rozwiązania optymalne, uwzględniające współczesne realia kulturowe i prawne, a jednocześnie nie odrzuca niezmiennych zasad wychowawczych. Książka jest praktyczna i skondensowana w treści. Książka jest niezwykle praktyczna i skondensowana w treści, dlatego nie jest zbyt obszerna. Autor unika, jak sam mówi, waty słownej i zgodnie z zasadą na skróty do celu podaje konkretne rozwiązania i praktyczne wskazówki. 3.Zofia Kossak - Krzyżowcy Krzyżowcy to pierwsza, składająca się z czterech tomów, część trylogii opowiadającej o wyprawach krzyżowych. Akcja powieści zaczyna się w Polsce w 1095 roku, a kończy wyzwoleniem Jerozolimy i odzyskaniem Grobu Świętego. Wyprawy krzyżowe to fascynujący dla dzisiejszego czytelnika splot czynów chwalebnych i pospolitych zbrodni, mieszanka cnót rycerskich i drobnych nikczemności, mozaika ludzkich charakterów i nieokiełznanych namiętności. Wybitna polska autorka w klasycznej powieści historycznej opisuje konfrontację rozpadającej się feudalnej Europy ze światem islamu: jego duchowością, obyczajem i kulturą. Na trylogię o wyprawach krzyżowych składają się: Krzyżowcy (t. 1: Bóg tak chce, t. 2: Fides graeca, t. 3: Wieża Trzech Sióstr, t. 4: Jerozolima wyzwolona) Król trędowaty Bez oręża 4. Zofia Kossak - Rok polski -Obyczaj i wiara Ta niezwykła książka jest czymś w rodzaju poetyckiego kalendarza. Podzielona jest, jak każdy kalendarz, na dwanaście miesięcy, których już same nazwy - w odróżnieniu od wielu języków europejskich - zachowują oryginalny ludowy charakter. Każda kartka tego poetyckiego kalendarza zawiera opis charakterystycznych dla danej pory roku obyczajów, obrzędów, podań i wierzeń. Zamknięty cykl kalendarzowy roku polskiego to doskonały symbol nieustannego powracania do źródeł, do rodzimych tradycji, które stanowią podłoże i osnowę wszystkich treści naszego narodowego życia. 5. Gilbert Keith Chesterton -Co jest złe w świecie Zatytułowałem tę książkę Co jest złe w świecie, na co można jasno i łatwo odpowiedzieć. Złe jest to, że nie pytamy, co jest dobre. Jeśli mam mówić o tym, co złe, to jedną z pierwszych złych rzeczy jest owo głębokie i milczące współczesne założenie, że rzeczy przeszłe stały się niemożliwe. Dawni tyrani powoływali się na przeszłość, nowi będą się powoływać na przyszłość. Ludzie wynajdują nowe ideały, bo nie mają odwagi podjąć dawnych. Patrzą przed siebie z entuzjazmem, bo boją się spojrzeć wstecz.
Na tym filmie znajdzie pan wiele odpowiedzi na swoje wątpliwości https://youtu.be/-NwB7IyHT6c?si=3a5xUrSCzT-jGWw_
"Likundu" możemy też na co dzień spotkać w każdej szkole, roszczeniowi rodzice, równanie w dół w nauczaniu itd.